Jesteś tutaj

Strona główna

Notatki żeglarskie

16.08.2012 Tahaa, Apia Bay

Pięć dni temu 11.08 o 1600 opuściłem gościnną Marinę Taina gdzie stałem na boi prawie 3 tygodnie, na szczęście boja była bezpłatna a pracownicy mariny niezwykle życzliwi.

25.07.2012 Morea Zatoka Opunohu

Robienie ,,Nic” Jestem już 3 tydzień na Polinezji Francuskiej, jak do tej pory odwiedziłem 2 miejsca na Tahiti no i zatokę Opunohu na Morei w której kotwiczę od pięciu dni, czekając na wysłany z Seatle silnik do windy kotwicznej. Według zapewnień spedytora przesyłka miała potrwać do 5dni ale rzeczywistość wygląda oczywiście inaczej. Nie wolno się stresować, w tym klimacie może to być zabójcze. W końcu co za różnica.

25.07.2012 Tahiti, Morea pierwsze wrażenia.

4.07.2012  stanął w Marinie w Papeete, trafiliśmy pięknie bo w Święto Niepodległości USA, na pomoście celebrowano to wydarzenie i oczywiście zostaliśmy zaproszeni. Spencer  jest Amerykaninem a Polacy wiadomo kochają  Amerykę. Wiele osób znaliśmy czy to z Karaibów Panamy, Galapagos czy Markizów.  Całą tę ekipę spotykać będę jeszcze wiele razy bo wszyscy płyną tzw. Milky Way ( od gwiezdnej Mlecznej Drogi), klasyczną piękną a zarazem łatwą trasą na zachód. Tempo mają różne, zwykle taka wyprawa trwa więcej niż 3 lata.

Tuamotu 16.06 -3.07.2012

13.06 0 1730 opuszczamy z Spencerem Nuku Hiva, trafiając w tzw. okno pogodowe co w tym przypadku oznacza wiatr. Na Pacyfiku pasat nie jest tak stały  jak Atlantyku, dużo tutaj cisz. Te 500 mil może zająć sporo czasu. Mamy świetny wiatr ok 20 węzłów, Ulysses znowu pokazał co potrafi,  po 3 dobach docieramy do Atolu Ahe, niestety godzinę za późno, jest ciemno, na wejście do Atolu trzeba poczekać do rana. Dryfujemy całą noc czekając na świt.  Widok całkowicie różny od wysokich wulkanicznych Markizów, tutaj jest płasko i piaszczysto.

Markizy II

Nie sądziłem, że jeszcze napiszę cokolwiek o Markizach ale jako, że niezbadane są wyroki opatrzności na samym końcu tuż przed wypłynięciem na Tuamotu trafiłem do Daniel”s Bay i oniemiałem. Wypłynięcie z stąd po jednym dniu byłoby totalną ślepotą i brakiem wrażliwości na Piękno.

Markizy 19.05-11.06.2012

Jestem na Morzach Południowych, miejscu, o którym marzą wszyscy żeglarze a legenda tych miejsc dociera nawet do szczurów lądowych. Tu na Hiva Oa spoczywa Paul Gauguin, który wcześniej spędził tutaj wiele lat życia.

Galapagos – Markizy 28.04 – 19.05.2012

3000mil w 21 dni, solo. W  sobotę dokładnie o 12tej kotwica w górę. Prognoza pogody niezbyt zachęcająca – ogólnie brak wiatru ale  myślę, że gdy zejdę nieco na południe to pasat się odnajdzie. ,, Rotary” w górę i z zefirkiem 12 węzłów oddalam się od Santa Cruz, później po prawej Santa Isabela po lewej Tortuga a dalej otwarty ocean. Pierwszy tydzień minął szybko przy ładnej pogodzie i słabych wiatrach z rufy.

Galapagos, Puero Ayora

21.04 -28.04.2012 - Czas na Galapagos płynie szybko, jest co oglądać. Jutro minie tydzień i czas chyba płynąc dalej. Jurek właśnie odleciał do domu a ja coraz mocniej Czuję Zew Oceanu, który powoduje spadek zainteresowania iguanami, fokami, żółwiami i innymi stworami bożymi. 

Po 8 dniach żeglugi - Panama - Galapagos

Galapagos/Santa Cruz/Puerto Ayora!

Przesyłka od Tomka Bednarskiego z Florydy

locje Pacyfiku i tzw. trzecie płuco dotarły. 

Strony


PRAXIS FÜR ANÄSTHESIOLOGIE & AMBULANTES OPERIEREN * SPEZIELLE SCHMERZTHERAPIE & AKUPUNKTUR